Im wiecej znasz, tym wiecej masz III Rzeczywistosc Polska

1wrz/0917

O bezczelności Żydów

Nie wolno porównywać zbrodni stalinowskich z hitlerowskimi! Jest to bardzo niebezpieczna idea! - Oto stanowisko Żydów w 70 lat po wybuchu II Wojny Światowej...

W artykule na stronie Rzeczpospolitej można przeczytać w skrócie, co izraelski dziennik Jerusalem Post twierdzi na swoich łamach. Mianowicie, że ofiary stalinizmu są "gorsze" (mniej wartościowe!) niż te, które zginęły z rąk hitlerowców, zwłaszcza, jeżeli chodzi o Żydów. Według Efraima Zuroffa, szefa Centrum Szymona Wiesenthala w Jerozolimie, porównywanie tych ofiar, to niebezpieczna idea, zwłaszcza, kiedy mówi się, że ofiary komunizmu i faszyzmu są takie same i należy o nich pamiętać razem. Według innego przedstawiciela żydowskiego, Aviva Raz Shechter z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, holocaust to było coś "niepowtarzalnego" i nie można go do niczego porównywać i trywializować!

Teraz zastanówcie się drodzy Państwo, czy to nie jest szczyt bezczelności Żydów? Ci ludzie w ogóle nie są świadomi, że istnieje coś takiego, jak chociażby taktowność. Pomijam fakt, że takie stwierdzenia są wierutnym kłamstwem, ale jeżeli tak myślą, to niech zachowają takie idiotyzmy dla siebie, a nie upubliczniają tego typu wywody, poniżające godność poległych w walce z ZSRR czy z Hitlerem, nie będącymi pochodzenia żydowskiego. Takie słowa powinny być publicznie piętnowane, ale ich - Żydów - oczywiście nikt nie tknie, nawet łagodnie nie zwróci uwagi...

Tu widać, że swojemu pracodawcy, jak płaci, nie docina się. Każdy doskonale wie, ilu Żydów było wśród czołowych komunistów, bolszewików, rosyjskich czy polskich.

Gdzie tu jest jakakolwiek sprawiedliwość?! Dlaczego pozwalamy na wypowiadanie tak chorych bredni, zupełnie wyssanych z palca?