<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wolność wyboru wyborów</title>
	<atom:link href="http://poe.art.pl/wordpress/2009/05/wolnosc-wyboru-wyborow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://poe.art.pl/wordpress/2009/05/wolnosc-wyboru-wyborow/</link>
	<description>III Rzeczywistosc Polska</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Sep 2010 20:08:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Art</title>
		<link>http://poe.art.pl/wordpress/2009/05/wolnosc-wyboru-wyborow/comment-page-1/#comment-308</link>
		<dc:creator>Art</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 2009 13:34:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://poe.art.pl/wordpress/?p=189#comment-308</guid>
		<description>W sumie rozwiązaniem było by wprowadzenie ciągłych referendów jak w Szwajcarii. Wtedy miała by sens tak ogromna inwestycja :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W sumie rozwiązaniem było by wprowadzenie ciągłych referendów jak w Szwajcarii. Wtedy miała by sens tak ogromna inwestycja <img src='http://poe.art.pl/wordpress/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sedros</title>
		<link>http://poe.art.pl/wordpress/2009/05/wolnosc-wyboru-wyborow/comment-page-1/#comment-307</link>
		<dc:creator>sedros</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 2009 08:53:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://poe.art.pl/wordpress/?p=189#comment-307</guid>
		<description>Problemu z istnieniem baz nie ma, problem jest z zapewnieniem bezpiecznego kanału komunikacji. Dodatkowo utrudnieniem jest to, że w praktyce byłoby to rozwiązanie, które miałoby funkcjonować przez jeden dzień! Oznaczało by to ogromne wydatki na jednodniową akcję. Ja akurat bym wolał, żeby za tą kasę zrobili mi dodatkowy kilometr dwujezdniówki do mojego miasta, żebym mógł sprawniej dojechać po papiery. ;-)

Inną sprawą jest jeszcze przeszkolenie członków komisji wyborczych z zakresu ochrony danych osobowych a następnie wydanie im odpowiednich poświadczeń. A to jest już ogromna operacja. Choć przyznam szczerze, że nie wiem czy i tak członkowie komisji nie mają takich zezwoleń - wydaje mi się to mało prawdopodobne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Problemu z istnieniem baz nie ma, problem jest z zapewnieniem bezpiecznego kanału komunikacji. Dodatkowo utrudnieniem jest to, że w praktyce byłoby to rozwiązanie, które miałoby funkcjonować przez jeden dzień! Oznaczało by to ogromne wydatki na jednodniową akcję. Ja akurat bym wolał, żeby za tą kasę zrobili mi dodatkowy kilometr dwujezdniówki do mojego miasta, żebym mógł sprawniej dojechać po papiery. <img src='http://poe.art.pl/wordpress/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Inną sprawą jest jeszcze przeszkolenie członków komisji wyborczych z zakresu ochrony danych osobowych a następnie wydanie im odpowiednich poświadczeń. A to jest już ogromna operacja. Choć przyznam szczerze, że nie wiem czy i tak członkowie komisji nie mają takich zezwoleń &#8211; wydaje mi się to mało prawdopodobne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Art</title>
		<link>http://poe.art.pl/wordpress/2009/05/wolnosc-wyboru-wyborow/comment-page-1/#comment-306</link>
		<dc:creator>Art</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 May 2009 16:28:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://poe.art.pl/wordpress/?p=189#comment-306</guid>
		<description>Pierwsza zasada... zwykły użytkownik komputera o kretyn do kwadratu! Sad but true - i to musisz już na start założyć. Te wszystkie fortunki z service desków nie wzięły się z powietrza, co więcej - dziś byłem świadkiem jak jakaś pani z Politechniki próbowała ustawić rzutnik. Wzięła pilota, do menu jakoś wlazła, trzeba było podnieść kontrast - czyli zejść 4 pozycje niżej i poklikać w plus. A ta idiotka zaczęła latać po całym menu, klikając na chybił trafił każdną możliwą opcję. Kontrastu nie podniosła, za to rozpierdoliła jasność, zmieniła układ ekranu na 16:9 i zadowolona oddaje pilota prowadzącemu z tekstem, że już lepiej się ustawić nie da.

I to kurwa nie była pani Krysia czy pan Zenek który w życiu kompa na oczy nie widział - to był pracownik techniczny, kuźwa, Politechniki!!

Komputery oczywiście da się jakoś paranoicznie poblokować, ale potrzebny będzie niezły sztab techników, który to wdroży na tak wielkiej ilości maszyn. Inna rzecz, z opowieści kolegi z Onetu - kiedyś dzwoni do nich administrator jednego z większych ISP w Polsce z pytaniem co się dzieje z ich stronką - bo mają sporo skarg, że _net_ nie działa.

A co do bazy, to nie imho, tylko ona faktycznie istnieje i to pewnie nie jedna. Przykładowo Zus, Urząd Skarbowy czy system PESEL mają takie bazy i znając życie - każdy ma swoją.

PS. pomyśl ile informacji o Tobie ma google, albo spamerzy ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsza zasada&#8230; zwykły użytkownik komputera o kretyn do kwadratu! Sad but true &#8211; i to musisz już na start założyć. Te wszystkie fortunki z service desków nie wzięły się z powietrza, co więcej &#8211; dziś byłem świadkiem jak jakaś pani z Politechniki próbowała ustawić rzutnik. Wzięła pilota, do menu jakoś wlazła, trzeba było podnieść kontrast &#8211; czyli zejść 4 pozycje niżej i poklikać w plus. A ta idiotka zaczęła latać po całym menu, klikając na chybił trafił każdną możliwą opcję. Kontrastu nie podniosła, za to rozpierdoliła jasność, zmieniła układ ekranu na 16:9 i zadowolona oddaje pilota prowadzącemu z tekstem, że już lepiej się ustawić nie da.</p>
<p>I to kurwa nie była pani Krysia czy pan Zenek który w życiu kompa na oczy nie widział &#8211; to był pracownik techniczny, kuźwa, Politechniki!!</p>
<p>Komputery oczywiście da się jakoś paranoicznie poblokować, ale potrzebny będzie niezły sztab techników, który to wdroży na tak wielkiej ilości maszyn. Inna rzecz, z opowieści kolegi z Onetu &#8211; kiedyś dzwoni do nich administrator jednego z większych ISP w Polsce z pytaniem co się dzieje z ich stronką &#8211; bo mają sporo skarg, że _net_ nie działa.</p>
<p>A co do bazy, to nie imho, tylko ona faktycznie istnieje i to pewnie nie jedna. Przykładowo Zus, Urząd Skarbowy czy system PESEL mają takie bazy i znając życie &#8211; każdy ma swoją.</p>
<p>PS. pomyśl ile informacji o Tobie ma google, albo spamerzy <img src='http://poe.art.pl/wordpress/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin (Poe) Rzońca</title>
		<link>http://poe.art.pl/wordpress/2009/05/wolnosc-wyboru-wyborow/comment-page-1/#comment-305</link>
		<dc:creator>Marcin (Poe) Rzońca</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 16:14:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://poe.art.pl/wordpress/?p=189#comment-305</guid>
		<description>no tak, nie pracuję ;-) 

cóż, masz rację, może nie docenilem pewnych rzeczy, ale tak jak wspomniałem, miał to być model teoretyczny. 

co do pani Krysi, chyba jest możliwość, zeby komputery komisji nie były podłączone do ogólnoświatowego internetu, albo miały pokonfigurowane odpowiednio firewalle (typu blokada portu 80 czy coś), albo po prostu program do obsługi bazy byłby uruchomiony na zasadzie komputera-kiosku - alt+tab zablokowany itp. 
co do samej dostępności danych dla osób postronnych... nie mam na razie pomysłu, nawet teoretycznego, ale IMHO taka baza JUŻ istnieje. może nie jest scentralizowana, ale jest. musi być. na jakiejś zasadzie są tworzone listy te papierowe, co mają w komisjach obwodowych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no tak, nie pracuję <img src='http://poe.art.pl/wordpress/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>cóż, masz rację, może nie docenilem pewnych rzeczy, ale tak jak wspomniałem, miał to być model teoretyczny. </p>
<p>co do pani Krysi, chyba jest możliwość, zeby komputery komisji nie były podłączone do ogólnoświatowego internetu, albo miały pokonfigurowane odpowiednio firewalle (typu blokada portu 80 czy coś), albo po prostu program do obsługi bazy byłby uruchomiony na zasadzie komputera-kiosku &#8211; alt+tab zablokowany itp.<br />
co do samej dostępności danych dla osób postronnych&#8230; nie mam na razie pomysłu, nawet teoretycznego, ale IMHO taka baza JUŻ istnieje. może nie jest scentralizowana, ale jest. musi być. na jakiejś zasadzie są tworzone listy te papierowe, co mają w komisjach obwodowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Art</title>
		<link>http://poe.art.pl/wordpress/2009/05/wolnosc-wyboru-wyborow/comment-page-1/#comment-304</link>
		<dc:creator>Art</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 14:18:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://poe.art.pl/wordpress/?p=189#comment-304</guid>
		<description>Widać, że nie pracujesz w branży ;)

Brzmi to pięknie, ale chyba nie doceniasz kosztów i problematyki. Praktycznie niemożliwym będzie spięcie centrali i wszystkich komisji wyborczych w jedną sieć LAN, zostają więc technologie typu VPN. Pomijając, że potrzebny będzie do tego sztab techników, żeby zestawić te połączenia, trzeba wziąć pod uwagę, że właśnie wystawiamy do sieci bazę z danymi wszystkich pełnoletnich obywateli.
Baaaardzo łakomy kąsek dla panów z ciemnej stony mocy, a weź pod uwagę, że wystarczy, żeby przez chwile nie było wyborców. Znudzona pani Krysia wejdzie na neta sprawdzić pocztę, albo wiadomości - kliknie nie tu gdzie trzeba, zainfekuje komputer komisyjny i całe zabezpieczenia chuj strzelił.

Nie twierdzę, że pomysłnie jest do zrealizowania, ale wystawiając tak ważne dane na świat, na pewno bym nie powierzył ich przypadkowej komisji wyborczej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widać, że nie pracujesz w branży <img src='http://poe.art.pl/wordpress/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Brzmi to pięknie, ale chyba nie doceniasz kosztów i problematyki. Praktycznie niemożliwym będzie spięcie centrali i wszystkich komisji wyborczych w jedną sieć LAN, zostają więc technologie typu VPN. Pomijając, że potrzebny będzie do tego sztab techników, żeby zestawić te połączenia, trzeba wziąć pod uwagę, że właśnie wystawiamy do sieci bazę z danymi wszystkich pełnoletnich obywateli.<br />
Baaaardzo łakomy kąsek dla panów z ciemnej stony mocy, a weź pod uwagę, że wystarczy, żeby przez chwile nie było wyborców. Znudzona pani Krysia wejdzie na neta sprawdzić pocztę, albo wiadomości &#8211; kliknie nie tu gdzie trzeba, zainfekuje komputer komisyjny i całe zabezpieczenia chuj strzelił.</p>
<p>Nie twierdzę, że pomysłnie jest do zrealizowania, ale wystawiając tak ważne dane na świat, na pewno bym nie powierzył ich przypadkowej komisji wyborczej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

